Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'zmarła mama' .

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • Strefa ogólna
    • Regulaminy
    • Przywitaj się :)
    • Sprawy Forumowe
  • Strefa duchowa, magii, energii, tajemnic, mocy niezbadanej
    • Energetyka
    • Ezoteryka
    • Ludzki czynnik
    • Magia i Okultyzm
    • Miedzy magią a nauką
    • Runy
    • Światopogląd
    • Świat Tajemnic
  • Strefa czasu, poznawania siebie, przyszłości
    • ?!? Na Dzis ?!?
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Karty
    • Księga Imion
    • Materialna strona życia
    • Numerologia
    • Umysł
    • Wokół Snów
    • Wróżby
  • Strefa zdrowia
    • Naturoterapia / Zdrowie
    • Okiem ekologa
  • Strefa luźna
    • Kafejka
    • Kursy, szkolenia, ogłoszenia,strony
    • Nasza twórczość
    • Polecane
    • Kącik off-topów
  • Strefa bratnich linków
    • Fora,blogi, strony i inne
    • Sklepy, usługi, kursy

Kalendarze

Brak wyników do wyświetlenia


Znaleziono 1 wynik

  1. Witam wszystkich. Zdecydowałam się opisać swoje sny na forum gdyż z reguły nie mam z nimi problemu.... jednak teraz czuje, że moja zmarła mama próbuje mi coś powiedzieć ważnego a ja nie potrafię jej zrozumieć. Do rzeczy. Moja mama zmarła 2 lata temu. Po swojej śmierci przyszła do mnie raz w realnym swiecie i poprosiła bym pogodziła się z babcią i już nie wróciła. Wielokrotnie czułam się źle, miałam depresję. Prosiłam mamę tak żarliwie i mocno aby we śnie mnie odwiedziła i pomogła. Nigdy się nie zjawiła. Jestem w 9letnim związku nieformalnym ale nie czuje się w nim szczęśliwa. W ubiegłym roku spotkałam pewnego mężczyznę przy którym czuje się super, wracają przy nim moje siły witalne i chęć do intensywnego życia. I tu z moją mamą nastąpił niespodziewany zwrot akcji. Otóż odwiedziła mnie we śnie (!!!). W przeciągu 4 miesięcy śniła się mi 3 razy. 1 sen. Chciałam umówić się na spotkanie z moją najlepszą przyjaciółką ale wkurzyłam się bo zaprosiła nieznanych mi ludzi a ja miałam ochotę spędzić z nią czas. I nagle jestem na podwórku w moim rodzinnym domu patrze a przez podwórko idzie moja mama, właśnie ten mężczyzna (nazwijmy go Adam) z moją córka na rękach. Moja mama miała się zająć moją córka ale była kompletnie pijana. Takze moja córka i mama zajął i zaopiekowal się Adam. Podeszli do mnie, ja na mamę nakrzyczalam kazalam jej isc do domu i to koniec snu. 2 sen. Są moje urodziny. Siedzę w domu rodzinnym razem z mamą i pytam ją czy mogę wyjść do mojej przyjaciółki i adama. Spotkać się z nimi. Mama stanowczo mi odmawia. Ja w tym czasie wyglądałam przez okno. Koniec Chyba 2 dni po tym śnie spotkałam się z Adamem w realnym świecie i doszło miedzy nami do zbliżenia. 3 sen Jestem w domu rodzinnym razem z mamą. Bylo jasne ze mam dziecko ale mojego dziecka w snie nie bylo. Jedynie bylam swiadoma ze to dziecko mam. I nagle przychodzi Adam. Wchodzi do domu jak do siebie. Razem idziemy w ustronne miejsce. On mnie podrywa i ja jego ale mowie mu, ze nie mozemy się kochać, ze nie chcę do tego dopuścić. Idę do kuchni a tam moja mama nastawia piekarnik z kurczakami i zapiekankami (nigdy mie robila az tyle jedzenia i tego typu). Koniec snu. Moja przyjaciolka i adam znają się w realnym świecie. On jest w zwiazku i ja rowniez. Ja mam dziecko a on nie. Intryguje mnie ze moja mama nie snila sie mi dotychczas... nawet gdy bardzo mocno ja prosilam.... a teraz mialam 3 sny z mama i w kazdym z tych snow byla w towarzystwie adama. Czuje ze chce mi cos powiedziec o nim. Ostrzec? Czy wrecz przeciwnie? Uwazam ze pierwsze dwa sny były ostrzezeniem wlasnie przed tym zblizeniem naszym ale w takim razie czemu sni sie po raz 3? I raczej tak goscinnie w stosunku do niego.... Co mama chce mi powiedzieć.... nie mogę przestać myśleć o tym. Moze ktos moze mnie pokierowac? Proszę o pomoc.... Jezeli potrzeba wiecej szczegolow prosze pytac. Dziękuję